Rezerwacja wizyt:
Demodex – Nużeniec: Czy to przyczyna Twoich problemów skórnych?
Demodex to mikroskopijny roztocz bytujący na skórze każdego z nas. Niezależnie od tego, czy występuje w ilościach fizjologicznych czy patogennych, musi czerpać korzyści ze środowiska, które go otacza – przede wszystkim ze składników takich jak sebum, komórki naskórka, osocze czy limfa.
W naszym gabinecie kosmetologicznym w Piasecznie wykonujemy diagnostykę mikroskopem nużeńca. Obecność Demodex potwierdzamy od razu po pobraniu próbek.
Sebum tworzy naturalną warstwę lipidową, która chroni skórę przed nadmiernym odparowywaniem wody. Jego skład i ilość mogą się zmieniać pod wpływem oksydacji, mieszania z potem lub z enzymami bakteryjnymi. U zdrowego dorosłego człowieka wydzielanie tłuszczu wynosi ok. 2 g dziennie.
Czynniki wpływające na ilość sebum:
hormony (np. androgeny),
wiek i menopauza,
stres,
temperatura,
pielęgnacja skóry.
Jakość sebum również ma znaczenie – np. utlenione lipidy mogą prowadzić do zatkania porów, powstawania stanów zapalnych (np. trądziku) i sprzyjać bytowaniu demodex.
Jakie sebum lubi nużeniec?
Badania wykazały, że w chorobach takich jak trądzik różowaty zmienia się profil kwasów tłuszczowych w sebum – mniej długołańcuchowych, więcej krótkich lub utlenionych. To sugeruje, że skład tłuszczu na skórze może sprzyjać kolonizacji demodexu, nawet gdy jego ilość nie wzrasta.
Nawilżenie skóry a demodex
Stopień nawilżenia wpływa na prawidłową keratynizację i barierowość naskórka. Zbyt suche, odwodnione środowisko może wspierać demodexa. Badania wskazują, że osoby z niższym nawilżeniem mają znacznie większe zagęszczenie tych roztoczy.
Temperatura skóry i pH – niewidoczni sojusznicy?
pH skóry – lekko kwaśne pH (~5,5) wspomaga odporność mikrobiologiczną skóry. Przy pH bardziej zasadowym utrzymuje się częstszy wzrost demodexu.
Temperatura – optymalna dla namnażania roztoczy to ok. 24–28 °C. Wyższa temperatura skóry sprzyja wzrostowi ich populacji.
Bariera immunologiczna i odporność
Obecność demodexa nie zawsze oznacza chorobę. U noworodków i osób z prawidłową odpornością roztocze często nie wywołują objawów. Jednak obniżona odporność, zaburzenia bariery ochronnej, leczenie sterydami lub immunosupresja (np. przy AZS, HIV) sprzyjają rozwojowi nużycy.
Roztocze mogą aktywować czujniki odpornościowe (receptory Toll-like), powodując stany zapalne. Z kolei uszkodzenie bariery naskórkowej przez roztocze może prowadzić do nadkażeń i nasilenia objawów.
Demodex żywi się sebum, komórkami oraz płynami skórnymi – zwłaszcza tam, gdzie bariera ochronna jest zaburzona.
Zmiany w składzie sebum, niskie nawodnienie, zasadowe pH i wyższa miejscowa temperatura sprzyjają jego rozrostowi.
Prawidłowa pielęgnacja – nawilżenie, równowaga pH i wzmocnienie bariery lipidowej – może ograniczać objawy związane z bytowaniem demodexa.
W przypadkach przewlekłych problemów dermatologicznych warto uwzględnić analizę obecności tego roztocza i odpowiednio dostosować terapię.
Rozróżnienie między objawami nużycy (demodekozy) a trądzikiem różowatym (rosacea) bywa dużym wyzwaniem – i to nie bez powodu. Oba schorzenia mają wiele wspólnych cech, przez co ich diagnostyka może być trudna i wymaga szczegółowej analizy objawów oraz historii pacjenta.
Zarówno nużyca, jak i trądzik różowaty mają zbieżne:
Jeśli u pacjenta nie stwierdzono obecności nużeńca lub leczenie demodekozy nie przynosi wystarczającej poprawy, należy uwzględnić inne czynniki wpływające na obraz skóry: